Chciałabym się
wzbić z Tobą w niebo, lecz
zawsze
ktoś powstrzymuje mnie.
Chciałabym wznieść się Z Tobą do gwiazd
jednak
ktoś wciąż podcina mi skrzydła.
Podcina
me skrzydła, podcina me serce,
powtarza
słowa te:
Ref. Nie leć, zostań, nikt Cię
nie woła,
nie leć, zostań tu.
On Cię nie kocha,
on Cię oszukuje, zostań tu.
Nie leć, zostań, nikt Cię nie woła, głupia.
Skrzydła podcięte, serce złamane nie uniesie mnie.
nie leć, zostań tu.
On Cię nie kocha,
on Cię oszukuje, zostań tu.
Nie leć, zostań, nikt Cię nie woła, głupia.
Skrzydła podcięte, serce złamane nie uniesie mnie.
Chciałabym wzbić
się z Tobą do nieba
by
dotknąć, chociaż jednej z gwiazd.
Jednak,
co krok ktoś obezwładnia mnie,
wykrzykując
puste słowa, zatrzymując me serce.
Ref. Nie
leć, zostań, nikt Cię nie woła …
Serce podcięte, skrzydła wyrwane nie zapomnij mnie. x2
Serce podcięte, skrzydła wyrwane nie zapomnij mnie. x2
Nie wierzę w te
słowa, nie wierzę w te gesty.
Serce
lepiej wie.
Wzbić
bym się chciała, uciec do Ciebie,
lecz
boje się.
Chciałabym
krzyczeć, chciałabym frunąć do Ciebie.
Jednak
wyrwano mi skrzydła i cóż.
Ref. Nie
leć, zostań, nikt Cię nie woła … x2
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz