niedziela, 2 października 2011

"Nieznajoma twarz"


Widzę w lustrze jakąś znajomą twarz,
która ciągle ma mnie patrzy, ciągle drwi.
Ciągle mnie wyśmiewa, ciągle mnie krytykuje.
Ciągle mówi mi jak, jak mam żyć.
Ale kiedy patrzę w dal to wiem, że tą osobę skądś już znam.    
Ale nie wiem jak przyznać się do tego
Nie wiem jak powiedzieć sobie, że, nie wiem jak powiedzieć że:

Ref.                        To jestem ja zamknięta w klatce.
                               Krzyczę, lecz głosu mego nie słychać, proszę usłysz mnie.
                               Czekam aż ktoś w końcu powie mi prawdę.
To jestem ja …

Czekam, marzenie, płyta ciągle gra.
Patrzę i widzę, że nie jestem sobą.
Krzyczę, lecz mnie nie słychać.
Płaczę, lecz mnie nie widać.
Nie wiem czemu nie mogę wydostać się
tego koszmaru.

Ref.                        To jestem ja zamknięta w klatce.
                               Płaczę, lecz łez moich nie widać, nie
                               Czekam aż w końcu powie ktoś mi prawdę,
kim naprawdę jestem.

 Nie wiem, kim jestem dzisiaj,
mimo tego, że odbicie w lustrze widzę co dzień.
Lustro odpowie mi.

Ref.                        To jestem ja zamknięta w klatce … x2


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz