Wstaje świt.
Przecieram
oczy.
Wyrwana
z krainy marzeń
wtulam
się w zimną poduszkę.
Mała
łza spływa po policzku mym,
bo
już wiem, że nie wrócisz tu.
Podnoszę
się.
Układam
włosy.
Wpatruje
się w Twoje zdjęcie.
Wyciągam
z szafy Twą szarą koszulę
i
wspominam wtulona w ramiona smutku.
Ref. Co
się stało z naszym światem?
A było tak pięknie.
Co się stało z naszą miłością?
Czemu śpię w zimnej pościeli?
Czemu obraz już nie ten sam,
czemu ukarałeś mnie?
Dlaczego tak stało się?
Wychodzę z domu
nie umalowana.
Zaglądam
do pubu gdzie przytulałeś mnie.
Pytam
kelnera czy nie widział dzisiaj Cię,
lecz
on również dziwnie milczy.
Oglądam
się wstecz,
wycieram
kolejną łzę zapomnienia.
Dlaczego
tak musiało się stać?
Pytam
się.
Ref. Co się stało … x2
solo pianino + skrzypce
Ref. Co
się stało … x2
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz