Zegar wybił właśnie północ,
Z oddali słychać głośny jego dźwięk,
Patrzę w sufit i nie wiem, kim jestem.
W labiryncie słów krążą niewyraźne myśli me.
Czekam aż ktoś odpowie mi na moich pytań sto.
Pytam się gwiazd na niebie, czemu tak łkam.
Pytam się ludzi w mieście, kim jestem.
Ref. Bez Twoich słów, bez
Twoich rąk,
ginę jak bezpański pies.
Bez Twych słów, bez Twych rąk
nie wiem, kim jestem.
Nie wiem czy zdołam
dziś powstrzymać słońca blask.
Serce me przestaje bić.
Nie chce żyć.
Kiedy ty jesteś tam ja tracę głowę.
Nie wiem już, kim jestem dziś,
proszę przypomnij mi.
Ref. Bez Twoich słów, bez
Twoich rąk,
ginę jak bezpański pies.
Bez Twych słów, bez Twych rąk
nie wiem, kim jestem. x2
Wiem, że to
głupie, lecz serce czeka
nie wiem, kim
dzisiaj jestem
proszę przypomnij mi.
Ref. Bez Twoich słów, bez
Twoich rąk …
…
bez Twych słów, bez Twych rąk, bez Twych słów, bez Twych rąk …
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz