Rzekł mi kiedyś
ktoś,
że to wszystko wielką bzdurą jest.
Łza mu po twarzy spłynęła
i bezdźwięcznie spadła w dół.
Sącząc kawę zapytałam go
czemu tak okropnie łka.
On powiedział mi parę słów
odpowiedział tak:
Ref. Po co
komu sny,
skoro ciągle o nich
zapomina.
Po co komu forsa,
skoro nie daje ona
szczęścia.
Po co komu serce,
skoro pęka ono wciąż.
I po co komu miłość,
skoro przez nią
cierpi wciąż.
Nie wiedziałam co
powiedzieć mam
lecz on rację miał.
W moim sercu huragan wielki
w duszy wielkie nic.
Łzy pełne goryczy
miłości brak.
Miłość dla frajerów jest rzekł:
Ref. Po co
komu ... x2
Mimo tych gorzkich słów
jedno życzenie mam.
Chciałabym być choć na chwilę
chciałabym być tą frajerką choć przez jedną
chwilę.
Ref. Po co
komu ... x2
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz